Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą test. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 września 2010

Priority Inbox

Zauważyłam nową funkcję w Gmailu. Specjalnie dla Was postanowiłam ją przetestować. Nazywa się Priority Inbox.

niedziela, 28 lutego 2010

Diigo

Logo Diigo
Diigo to bardzo przydatny serwis internetowy. Pozwala on na notowanie na stronach www. Chciałeś kiedyś móc coś zaznaczyć, żeby potem nie szukać tego przez wiele godzin? Z pomocą przyjdzie Ci Diigo.

Definicja Diigo

DIIGO - Digest of Internet Information, Groups and Other stuff. Bardzo potężne i przydatne badawcze narzędzie. Umożliwia zakreślanie, dodawanie notatek oraz dzielenie się tym wszystkim ze znajomymi lub całą społecznością. Zarejestrować się można dzięki kontom w Facebooku, Twitterze, Google i Yahoo!.

sobota, 20 lutego 2010

Google Chat

Już dawno dowiedziałam się, iż nasz adres Gmaila to też id w sieci Jabber, znane jako Google Talk!. Używałam tego w PSI i byłam nawet bardzo zadowolona. Jednak z powodu ilości komunikatorów coraz rzadziej używałam tego wspaniałego programu. Wczoraj jednak powróciłam do tego, lecz nie w ten sam sposób.

wtorek, 26 stycznia 2010

Scrot


Robiąc testy Chromium potrzebowałam na szybko jakiś program do zrzutów ekranu. Po wpisaniu pacman -Ss screenshot wyświetliło mi kilka dostępnych programów. Zainteresował mnie jednak pierwszy - Scrot.
Scrot (SCReenshOT) działa z konsoli i tylko z pozoru wydaje się być trudny. Naprawdę konsolowy != trudny. Oczywiście brak GUI (Graphical User Interface) przekłada się na szybkość i lekkość programu, a na tym na stacji najbardziej mi zależy.

sobota, 23 stycznia 2010

Chromium


Test Chromium czyli to samo co Google Chrome, ale open-source. Oczywiście chciałam zobaczyć jak działa Google Chrome, a dzięki Chromium nie muszę robić tego pod Windowsem.


Chromium ma takie same funkcje co Google Chrome. Jedynymi różnicami jest brak automatycznych aktualizacji i inne logo, w odcieniach niebieskiego (przyznam się, że nawet lepiej mi się to logo podoba ;)).

poniedziałek, 5 października 2009

xPUD

Czytając pewien Linuksowy kanał RSS natchnęłam się na wzmiankę o xPUDzie. Zaciekawiło mnie co to jest i postanowiłam sobie przeprowadzić mały test.

Jak piszą na głównej stronie xPUDa, jest to unikalna dystrybucja Linuksa, zawierająca głównie przeglądarkę internetową i odtwarzacz mediów.  Dodając do tego prosty interfejs powinno być to bardzo proste narzędzie do szybkiego serfowania po internecie i oglądania filmów. No ale do rzeczy...

Najpierw postanowiłam odpalić system z live cd na VirtualBoksie. Ładnie śmigało i w ogóle. Jednak postanowiłam zweryfikować informacje, że system wstaje w 10 sekund. Nawet jest link do filmiku na YouTubie. No, ale do tego musiałam ściągnąć specjalny obraz i podłączyć go pod Gruba w Archu.

Po podpięciu itd zrestartowałam kompa. Odpalam nasze cudo i... nie wstaje. Dziwne. Jednak po ponownym restarcie dało rade. No to kolejny restart tym razem chwytam w dłoń telefon i odpalam stoper. Faktycznie po 10 sekundach wyświetla się owy system, jednak trzeba poczekać kolejne 10 zanim można ruszyć myszą =/. No to tak troszkę nie fajnie. No ale i tak 20 sekund lepsze od 1 minuty - tyle około wstaje mój Arch do ekranu logowania.

Z rzeczy użytkowych. WiFi działa. Nie było żadnego problemu z podłączeniem nawet biorąc pod uwagę, że jest zabezpieczenie szyfrowane WPA. Działa też Firefox. Innych rzeczy w sumie nie sprawdzałam, jednak wgrane są jeszcze: gnome-mplayer (odtwarzacz mediów), Transmission (klient BitTorrenta), qpicview (przeglądarka obrazów), Geany (notatnik) oraz xTerm (konsola).

Biorąc pod uwagę aspekty wizualne jest nieźle. Jednak wszystkie wyżej wymienione programy otwierają się jakby w ramce i posiadają niepasujące do reszty obramowanie znane z GNOME.

A oto parę zrzutów z maszyny wirtualnej:

 
 


Pozdrawiam

czwartek, 10 września 2009

Lubuntu

Hahaha. Verenka postanawia przetestować sobie Linuksy live =)

Niedawno na kanale LinuxRSS.pl znalazłam informacje odnośnie Lubuntu. Ciekawość była na tyle duża, że postanowiłam się zagłębić w ten temat. Ściągnęłam live cd, wypaliłam i odpaliłam kompa na danej płytce.

Po nowym środowisku LXDE opisywanym jako lekkie i sugerowane na starszy sprzęt nie spodziewałam się wiele. Liczyłam na stare kanciate paski rodem z Windowsa 98, KDE 2 lub Gnome 2.6. Jak miło zaskoczyłam się gdy zobaczyłam całkiem schludne i przyzwoite paski. W sumie to już XXI wiek, wszystko teraz wygląda jak powinno.


Mimo iż jest to GTK+ gdy pierwszy raz zobaczyłam ten pulpit myślałam, że ma to coś wspólnego z KDE. Może przez ten czarny pasek znany z Oxygena? Teraz zrobili Air - biały. Aero, Air... tak podobnie, ale to nie jest tematem mojego posta.
Co do Visty. To nie podobają mi się ikonki folderów. Są takie Vistopodobne.

Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to szybkość. Jest baaardzo szybkie. Mimo iż było to LiveCD. Czasem mój Arch Linux z dysku wolniej działa :>

Domyślnie znajduje się tutaj parę niezbędnych aplikacji (kalkulator, Leafpad - edytor tekstu oraz Image Viewer; takie pierdoły). PCMan File Manager bardzo przypomina Gnomowego Nautilusa. Poza tym są także znane programy jak Firefox, Claws mail, Pidigin, MPlayer (z nakładką SMplayer), Xfburn i pare innych. Zaskoczyło mnie to, iż znajdował się tam Cheese - program obsługujący kamerki internetowe. Nie tylko on tam był, ale i działał w pełni obsługując kamerkę i dostępne efekty! Działał też dźwięk.

Po kliknięciu w PCManie na wyświetlany po lewej dysk Windowsa wyskakiwał wkurzający error dopóki nie zamontowało się tego ręcznie z konsoli. A partycje Linuksa działały pełną automatyką.

I tak jeszcze na koniec statystyka.
Zużycie RAMu - 182MB

Pozdrawiam