Obiecałam opowiadanko? No to teraz je dostaniecie. Zaczęłam się dziś nudzić i postanowiłam je przepisać. Mam nadzieje, że nie jest jakieś tragicznie straszne. Inspiracją był pies kuzynki, który mnie strasznie irytował oraz smsy wraz z kochaną Lesią. (Dziękuję :*)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oneshot. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą oneshot. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 8 sierpnia 2010
piątek, 22 stycznia 2010
W poszukiwaniu słońca
Taki mały oneshot o Lestacie. Naszło mnie żeby coś o nim skrobnąć no i jest. Nie wiem czy ktokolwiek przeczyta, czy komukolwiek się spodoba, ale miałam taki kaprys! Ot co! =P
Oczywiście ani Lestat ani Armand nie należą do mnie. Pożyczam sobie ich na chwilkę, zaraz oddam ;)
Oczywiście ani Lestat ani Armand nie należą do mnie. Pożyczam sobie ich na chwilkę, zaraz oddam ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)